piątek, 25 maja 2012

03. Bierzmowanie!

Dzisiaj miałam bierzmowanie. Sama nie wiem czy robiłam to dla siebie czy dla rodziny, która na mnie naciskała.  Przyjechały obie babcie i mój tata. Moim świadkiem była moja jedyna przyjaciółka więc chociaż ona podtrzymywała mnie na duchu i nie pozwalała mi totalnie ześwirować. Mój ociec jak zwykle gadał o tym samym i nie interesowało go to, że inni umierają z nudów lub totalnie nie interesuje ich to o czym konkretnie opowiada. Obie babcie kompletnie z innych światów, oczywiste więc, że było kilka spięć, ale trzymały klasę i nie było tak źle. Ani jedna moja siostra nie była na moim bierzmowaniu (nie winię ich, nie dały rady), przez co byłam zdana sama na siebie, musiałam pomóc wszystko przygotować (jedzenie, talerze) więc w sumie biegłam tam i z powrotem. W gruncie rzeczy gdy moja siostra wróciła z pracy uciekłam z przyjaciółką do mojego pokoju, więc jakoś przeżyłam.

Podsumowując dostałam dwie czekolady, 50zł i zdjęcie w ramce (od przyjaciółki), ale nie takie byle jakie zdjęcie, otóż jest to COLDPLAY!!! Wciąż nie mogę się na nie napatrzeć!

A teraz spokojnie pójdę oglądać 2 sezon Housa, jeśli łaska! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz